O autorze
RSS
wtorek, 17 lutego 2009
Dzień kota

Z tej to okazji trzy koty:

kot Perety, kot Igora i kot Hieronima

 

18:26, rapataplan
Link Komentarze (10) »
poniedziałek, 16 lutego 2009
Kołysanka dla Dechnika

Jako, że doniesiono mi uprzejmie o tym, że Zygmunt Dechnik tęskni za kolejnymi wpisami na tym blogu umieszczam dla niego piosenke, aby mu się nie nudziło

 

 
Ballada o obronie Trembowli

 

14:30, rapataplan
Link Dodaj komentarz »
środa, 04 lutego 2009
Co Piotrek Czarnecki poleca?

W komentarzach do poprzedniego wpisu Piotrek poleca wysluchanie pewnego utworu:

http://www.youtube.com/watch?v=PKh68MFd2Do

 

 

 

15:02, rapataplan
Link Komentarze (1) »
I nie wódź nas na pokuszenie

Byśmy nie próbowali komentować wierszy Artura Bary

bo lękamy sie gniewu jego

jak nasze komentarze przeczyta

dobrze i pieknie jest żyć  w pokoju ducha

i bez znajomości głębi swojego beztalencia.

Amen

01:01, rapataplan
Link Komentarze (2) »
wtorek, 03 lutego 2009
Śnieg

Śnieg, póki co spadł (tak myślę, już prawie cztery tygodnie nie było mnie w mieście) na sprofanowany cmentarz żydowski w Biłgoraju. Trwają narady co robić. W USA naradzają się czlonkowie biłgorajskiego ziomkostwa, w Warszawie na temat biłgoraja obradowała gmina żydowska, w Izraelu wczoraj nasi  biłgorajscy Żydzi  spotykali sie z cadykiem z Bełza.

Tymczasem mimo tego, że Kmieć  jest szkaradny obrzydliwy i głupi miasto i namaszczony przez siebie na namiestnika Judei w Biłgoraju  Artur Bara nie potrafili doprowadzic do żadnego sensownego rozwiązania, choć piszą że "zrobili masę dobrej roboty".

Jeśli miasto nie chce zapłacić Bosakowi odszkodowania (sa przeciez sprawy ważniejsze - rewitalizacja rynku, album jubileuszowy, koncerty Chojnackiego itd.) może dojść do tego, że to Żydzi za własne pieniądze po raz kolejny będą musieli  kupować własność swoich zmarłych.

Co do przepraszania Bary - przeproszę z przyjemnością jeśli Bara złoży formalny wniosek na radzie miejskiej o odkupienie działki od Transbossu, oraz o przekazanie gminie żydowskiej części cmentarza pozostającego w gestii miasta - oraz jeżeli za tym wnioskiem opowie sie publicznie burmistrz Rosłan.

Inaczej dalej nie będe wierzył oraz będę kwestionował publicznie ich dobrą wolę, honor i kompetencję. Uważam po prostu, jako heretyk, że miasto bez tego miliona dolarów jakoś przetrwa, a nie uregulowanie tych spraw z gminą żydowską będzie dużo bardziej kosztowne.

Wiem, że jestem zbyt nikczemną postacią, by taki ojciec miasta jak Artur przejmował się moją opinią, ale minęło właśnie 48 godzin (kilka dni temu) spokoju na moim blogu, które uzgodniłem ze Szmulikiem. Jeszcze kilka maili Artura i kto wie, może Szmulik rzeczywiscie przestanie odbierać telefony ode mnie i od Piotra.

Dla tych, którzy nie wiedzą co wydarzyło sie w ostatnim tygodniu objaśniam.

Niefortunny własciciel dzialki po kirkucie - zwrócił sie do miasta z prosbą o wykup  tej działki oraz próbował rozmawiać o zwolnieniu jej z podatku od nieruchomości. Z drugiej strony zapanowała głucha cisza. Tymczasem do Pana Bosaka ciągle przychodził właściciel firmy, ktora zaczynała roboty porządkowe, jak wiadomo przerwano je bo znaleziono kości, przychodził rzecz jasna po pieniądze Tu należy się wyjaśnienie: roboty przerwał Transbos - nie miasto. Miasto z Transbosem rozmawiało jakoś tak przez głuchy telefon.Transboss pozwolił po prostu, by wykonawca prac remontowych odebrał sobie zapłatę w gruzie. Dlatego na cmentarz ponownie wjechały maszyny, wydobyły i zabrały betonowe płyty.

Transbos zniecierpliwiony bierną postawą  miasta rozważa sprzedanie działki komuś trzeciemu, komuś kto nie będzie się cmentarzem przejmował w ogólę. Pozwala mu na to aktualny plan zagospodaowania przestrzennego.

Powie ktoś że przemilczam jedn fakt - Transbos o wykup zwracał się również  do gminy żydowskiej. Też odpowiedział mu cisza. Nastąpiła ona z dwóch powodów. Pismo z 20 grudnia dotarło do gminy w momencie, kiedy odpowiedzialna za te sprawy Monika Krawczyk była w Izraelu. Drugi powód ważniejszy. Wyobraźcie sobie, że ktos podstepem i bezczelnością odbiera wam i burzy wasz rodzinny dom. A potem dostajecie ofertę by odkupić teren po nim po 150 zł za metr kwadratowy.

10:41, rapataplan
Link Komentarze (1) »