O autorze
RSS
piątek, 15 stycznia 2010
Ciemno i zimno
Tak ciemno i zimno, że nie chce mi się ruszać z Biłgoraja. Leniwie zatem pije alkohol, odwiedzam knajpki a to do Łabędzia zajrzę, a to do Sitarskiej. Zaglądam do warzywaniaka do Jureczka, popijam pliskę z Pawłem - nie jest źle. Czytam Wiecha.
09:42, rapataplan
Link Komentarze (3) »
środa, 13 stycznia 2010
Chwila w Biłgoraju
Ponieważ procesy mi się przekładają na potęgę. A to Artur Bara musi się połamać z kimś opłatkiem, a to Paweł Śpiewak cudem "odnajduje" zagubiony przed kilkoma miesiącami dokument, ciągle nie wiem czym jest zbrodzieniem czym uciśnioną cnotą - choć każdy żart ma swoją granicę. Tymczasem na gruczniańskie conviuvium nastawiłem w solance perliczki i szynkę z dzika. Pan Adam uwędzi. Ja zaś zastanawiam się gdzie jutro pojechać - jeden dzień muszę bowiem odpocząć. Warszawa - Tarnów - czy Kraków? Tymczasem proszę panów "anonimowych" komentatorów by może lepiej maskowali swoje IP, bo po tym można nie tylko trafić do konkretnego budynku przy Wira Bartoszewskiego ale nawet do konkretnego pokoju. Wszystkiego dobrego w nowym roku.
08:33, rapataplan
Link Dodaj komentarz »